Procesy tokijskie

Świat po II wojny światowej


Rozliczenie II wojny światowej nie mogło się odbyć bez osądzenia zbrodniarzy wojennych po stronie Państw Osi (głównie Niemcy i Japonia). Przed specjalnie sformowanymi trybunałami stawali politycy i wojskowi, którym postawiono zarzuty zbrodni przeciwko pokojowi, zbrodni wojennych czy zbrodni przeciwko ludzkości. Najważniejszym procesem dotyczącym wydarzeń w czasie kampanii na Pacyfiku był proces tokijski przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym dla Dalekiego Wschodu. Organ powstał z inicjatywy państw alianckich w styczniu 1946 roku i bazował głównie na dorobku Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze.

Proces japońskich zbrodniarzy rozpoczął się 29 kwietnia 1946 roku i zakończył 12 listopada 1948 roku. Przewodniczącym trybunału został sędzia William F. Webb z Australii. W trakcie ponad dwóch lat działania trybunał odbył 818 sesji, w czasie których rozpatrywano przede wszystkim kwestie wywołania wojny, prowadzenia działań zbrojnych oraz licznych zbrodni popełnianych na ludności cywilnej oraz jeńcach wojennych. Na ławie oskarżonych zasiadło 28 polityków i wojskowych, w tym premier Hideki Tojo, baron Sadao, gen. Doihara czy gen. Heitaro. Na karę śmierci skazano 7 oskarżonych, pozostałych skazano na dożywotnie lub wieloletnie pozbawienie wolności. Wyroki śmieci wykonano 23 grudnia 1948 roku przez powieszenie. Egzekucje odbyły się w budynku więzienia Sugamo w Tokio.

Nie był to koniec procesu wymierzania sprawiedliwości japońskim zbrodniarzom. W wielu wypadkach dowódcy oskarżani o zbrodnie wojenne, przede wszystkim masakry ludności i znęcanie się nad jeńcami, w tym liczne przypadki egzekucji i tortur, stanęli przed trybunałami sformowanymi przez najbardziej poszkodowane kraje. Japończyków sądzili m.in. Australijczycy, Brytyjczycy i Amerykanie. Łącznie wydano kilkaset wyroków śmierci.


Polecamy


Patronat


Recenzje