Strona główna   |   Mapa serwisu   |   Polub nas!   |   Reklama w serwisie
Cytat: "Ludzie na wojnie są niczym, jeden człowiek jest wszystkim", Napoleon Bonaparte

Informacje


Wydarzenia


Na froncie


Biografie


Tematycznie


Kultura i media


Współpraca





Konstanty Ildefons Gałczyński "Pieśń o żołnierzach z Westerplatte"


Kiedy się wypełniły dni
i przyszło zginąć latem,
prosto do nieba czwórkami szli
żołnierze z Westerplatte.

( A lato było piękne tego roku ).

I tak śpiewali: Ach, to nic,
że tak bolały rany,
bo jakże słodko teraz iść
na te niebiańskie polany.

( A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety ).

W Gdańsku staliśmy tak jak mur,
gwiżdżąc na szwabską armatę,
teraz wznosimy się wśród chmur,
żołnierze z Westerplatte.

I ci, co dobry mają wzrok
i słuch, słyszeli pono,
jak dudni w chmurach równy krok
Morskiego Batalionu.

I śpiew słyszano taki: - By
słoneczny czas wyzyskać,
będziemy grzać się w ciepłe dni
na rajskich wrzosowiskach.

Lecz gdy wiatr zimny będzie dął,
i smutek krążył światem,
w środek Warszawy spłyniemy w dół,
żołnierze z Westerplatte.




"Pieśń o żołnierzach z Westerplatte" to chyba sztandarowy przykład wojennej twórczości. Wiersz zrodził się jeszcze w trakcie trwania kampanii wrześniowej i szybko zdobył sobie popularność i uznanie polskiego społeczeństwa rozmiłowanego w bohaterskiej historii obrońców półwyspu. Twórca utworu był żołnierzem Wojska Polskiego, walczył z Wojnie Obronnej 1939. Wielki patriota i mężny obrońca polskości. Po wojnie nie bał się krytykować systemu komunistycznego. Robił to w sposób charakterystyczny dla jego zamiłowań - używając ironii i sarkazmu, które towarzyszyły mu chociażby przy tworzeniu skeczów "Zielonej Gęsi". Za komentowanie i wyrażanie w negatywny sposób o kulcie Związku Radzieckiego został poddany ostrej krytyce innych poetów. Nic dziwnego, skoro w swoim dorobku miał prześmiewczy panegiryk "Umarł Stalin" z 1953 roku, czy też atakował innych twórców, jak chociażby w "Poemacie dla zdrajcy", który rzekomo adresowany był do Czesława Miłosza. Zapamiętany został jednak przede wszystkim jako twórca "Pieśni o żołnierzach z Westerplatte", a historia szybko przyjęła obraz bohaterskich obrońców, którzy czwórkami wędrowali do nieba.





Okiem Polonisty: Wrzesień, jeden z najpiękniejszych miesięcy. W powietrzu unoszą się strzępy babiego lata, słychać delikatny poszum wiatru, czuć zapach wczesnej jesieni a rabaty czarują kolorami wrzosów. W takiej scenerii nawet śmierć przybiera inną postać - niebiańsko piękną. Powodem oczywistym jest to, iż żołnierze oddają życie za słuszną sprawę. Nie tylko tu- na ziemi stają się bohaterami. Nawet niebiosa przyjmują ich defiladę. Zapowiedź pojawienia się wtedy, gdy będzie ciężko, odczytuję jako boski plan: wrócą nie tylko po to, aby dać przykład walczącym. Pojawią się jako dobre duchy, aniołowie strzegący, osłaniający, przynoszący nadzieję i siłę do przetrwania koszmaru wojny. Gałczyński ma rzadki talent opowiadania o tym co ważne w sposób lekki, bez zbędnego patosu.


Polecamy


Patronat


Recenzje
Portal "II wojna światowa": teksty Mateusz Łabuz, grafika CoDJumper.pl, zarząd: MindSpa Psycholog Kraków