Strona główna   |   Mapa serwisu   |   Polub nas!   |   Reklama w serwisie
Cytat: "Dyplomata to człowiek, który dwukrotnie się zastanowi zanim nic nie powie", Winston Churchill

Informacje


Wydarzenia


Na froncie


Biografie


Tematycznie


Kultura i media


Współpraca





Witold Hulewicz "Mogiła na skwerze"


Nogą można potrącić, tuż obok rynsztoka
w biednych kwiatach i hełmu stalowym rynsztunku.
Krzywy napis: "Nieznany" - i z błota powłoka,
i słowa twardej chwały: "Padł na posterunku".

Jemu to się należy najszczerszy z pacierzy,
co umierając szeptał: Warszawy nie damy!
Grób na skwerze ulicznym, krzyż z okiennej ramy...
Taka mała mogiłka, a w niej wielkość leży.




Wiersz Witolda Hulewicza to ciekawy przykład poezji wojennej, która mierzy się z problemem niezliczonej ilości mogił żołnierskich, z których wiele po dziś dzień nie zostało opisanych. Samotne grobowce, najczęściej o charakterze improwizowanym pokryły ojczyznę Polaków jeszcze w okresie trwania kampanii wrześniowej. Wielu z poległych pozostało bezimiennych, o wielu wkrótce zapomniano, a groby szybko uległy upływającemu czasowi. Witold Hulewicz był popularnym poetą okresu międzywojennego. Współpracował ze Stefanem Starzyński, bohaterskim prezydentem Warszawy. Zaangażowanie polityczne Hulewicza sprawiło, iż z miejsca wszedł on w skład budowanej Polski Podziemnej, będąc jednym z pierwszych organizatorów konspiracyjnego życia stolicy. Niestety, 31 sierpnia 1940 roku został aresztowany przez Niemców. Za swoją niepodległościową działalność musiał liczyć się z największym wymiarem kary. 12 czerwca 1941 roku został rozstrzelany w podwarszawskich Palmirach podczas jednej z wielu egzekucji na tym terenie. Wiersz "Mogiła na skwerze" zyskał sobie sporą popularność w okresie wojennym. 6 lutego 1940 roku został opublikowany na łamach konspiracyjnego pisma "Polska żyje", którego redaktorem był sam Witold Hulewicz.



Polecamy


Patronat


Recenzje
Portal "II wojna światowa": teksty Mateusz Łabuz, grafika CoDJumper.pl, zarząd: MindSpa Psycholog Kraków