Strona główna   |   Mapa serwisu   |   Polub nas!   |   Reklama w serwisie
Cytat: "Być zwyciężonym i nie ulec, to zwycięstwo; zwyciężyć i spocząć na laurach, to klęska", Józef Piłsudski

Informacje


Wydarzenia


Na froncie


Biografie


Tematycznie


Kultura i media


Współpraca





Józef Szczawiński "Sierpień 44"


Granatem otwórz wolność!
Na oścież drzwi barykad.
Kolego podchorąży -
egzamin dziś, nie wykład.

Salwa jak w oczy piasek,
ścichły kształt na asfalcie.
Czerwienią łun i opasek
wszedł sierpień: czterdziesty czwarty.

Nienawiść zgrzytem krowy
i cekaemy jak brawa.
Ogień dział kolejowych,
kanały, my i Warszawa.

Na białej sierpnia kanwie
dni krzyżykami czerwone,
spadochroniki tak barwne.
Sto osób w domu zwalonym.

Granatem otwórz wolność...
Na chodnikowej płycie,
kolego podchorąży -
dzisiaj zamknąłeś życie.




Wiersz autora mniej znanego, choć także poety-powstańca, który w sierpniu 1944 roku stanął do walki przeciwko niemieckiemu okupantowi w Warszawie. Utwór został napisany w październiku 1944 roku, a więc już po upadku Powstania Warszawskiego, jakby w reakcji na tragiczne wydarzenia, jakie miały miejsce w stolicy. Szczawiński urodził się w 1925 roku, więc w momencie rozpoczęcia walk miał zaledwie 19 lat. W swoim utworzy odwołuje się do powstańczej rzeczywistości. Pomimo zastosowania wyrażeń metaforycznych, mamy też kilka zwrotów wprost, które były doskonale rozumiane przez warszawiaków zaznajomionych z wojskowym slangiem - mamy zatem krowę, jak popularnie określano niemieckie pociski rakietowe, które siały spustoszenie w zabudowaniach Warszawy, działa kolejowe oraz cekaemy. Dodatkowo ogrom powstańczych emocji i poetycko udokumentowana tragedia mieszkańców miasta.



Polecamy


Patronat


Recenzje
Portal "II wojna światowa": teksty Mateusz Łabuz, grafika CoDJumper.pl, zarząd: MindSpa Psycholog Kraków