Strona główna   |   Mapa serwisu   |   Polub nas!   |   Reklama w serwisie
Cytat: "Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor.", Józef Beck

Informacje


Wydarzenia


Na froncie


Biografie


Tematycznie


Kultura i media


Współpraca





"Sowieccy partyzanci 1941-1944"
- recenzja książki




Rok wydania - 2014

Autor - Bogdan Musiał

Wydawnictwo - Zysk i S-ka

Liczba stron - 654

Seria wydawnicza - brak

Tematyka - opracowanie poświęcone działalności sowieckich partyzantów na froncie wschodnim.

O sowieckiej partyzantce powiedziano już całkiem sporo, choć zawsze stała ona w cieniu wielkich zmagań między Armią Czerwoną a Wehrmachtem. Historycy potrafili jednak docenić wkład partyzantów w końcowej zwycięstwo Związku Radzieckiego, przyznając im ważne miejsce w stalinowskim mechanizmie obronnym. Bogdan Musiał za sprawą Wydawnictwa Zysk i S-ka, które przygotowało jego publikację „Sowieccy partyzanci 1941-1944” próbuje rzucić nowe światło na znaną historię i odejść od przyjętych przez badaczy schematów. Wychodzi mu to całkiem nieźle, a jego publikacja ma przede wszystkim charakter polemiczny. Dla zainteresowanych tematem będzie bezcennym źródłem wiedzy.

Polemiczność „Sowieckich partyzantów” wynika przede wszystkim ze stylu obranego przez Musiała. W wielu miejscach odwołuje się on bezpośrednio do swoich poprzedników badających ten sam temat bądź też do oficjalnych danych, na których nie zostawia suchej nitki. W druzgocącej krytyce jest bardzo staranny i na każdym kroku próbuje uzmysłowić czytelnikom, jakimi kierował się kryteriami i co nie podoba mu się w dotychczasowych opracowaniach. Metodycznie rozbija kolejne mity, odkrywając zupełnie nową rzeczywistość sowieckiej partyzantki. W oczy rzucają się przede wszystkim kwestie związane z liczebnością grup grasujących na tyłach niemieckich wojsk (także dotychczasowa statystyka strat, którą Musiał uznaje za absurdalną) i powszechnością ruchu partyzanckiego. Stalinowska propaganda utrzymywała jego masowy charakter, Musiał koryguje nieco dane, opierając się na źródłach rosyjskich, białoruskich i niemieckich. Dostęp do archiwów gwarantował mu jasność obrazu. Bardzo umiejętnie prowadzi krytykę dotychczasowych ustaleń, wykazując błędy w rozumowaniu i wskazując na nowe dokumenty, które obnażają nieudolność poprzedzających go historyków. Mam jednak wrażenie, iż Musiał daje się porwać swojemu punktowi widzenia i nie dostrzega, iż większość ówczesnych danych mogła zostać poddana manipulacji i dzisiaj właściwie nie wiadomo już, co można uznać za prawdę, a co za oczywiste kłamstwo. Nawet w przypadku oddolności ruchu partyzanckiego trzeba przyznać, że znaczna część zaangażowanych kierowała się określoną ideologią i patriotyzmem, więc całkowite zerwanie z dotychczasowym wizerunkiem sowieckiego partyzanta nie jest możliwe. Jednocześnie bardzo cenne wydają się rozważania na temat zróżnicowanej struktury wewnątrz Związku Radzieckiego. Zachwiana tożsamość narodowa Ukraińców czy Białorusinów z pewnością nie była czynnikiem spajającym, co do tej pory często pomijano, wskazując na „sowieckość” i „komunistyczność” partyzantki.

Nie brakuje także odniesień do zbrodni popełnianych przez sowieckich partyzantów, w tym również tych, gdzie ofiarami byli Polacy czy Żydzi. Demitologizowanie narodowego ruchu sterowanego przez Stalina zacząć trzeba od takich właśnie informacji. Partyzanci w wielu momentach zaczynają przypominać regularnych rabusiów grasujących po okolicznych wsiach i ciemiężących ludność cywilną. Mit bohaterskich bojowników zostaje obrócony w pył. Jakby tego było mało, Musiał kwestionuje ich skuteczność, zauważając, że tak naprawdę nie zdołali wyrządzić Niemcom druzgocących szkód, choć swoje sukcesy notowali. I tutaj polemizowałbym nieco z autorem opracowania – już sama obecność partyzantów na froncie musiała niekorzystnie wpływać na żołnierzy Wehrmachtu, choć oczywiście są to wartości niemierzalne.

W kontekście stylistyki wypowiedzi – nie można mieć większych zastrzeżeń. Lektura wydaje się ciekawa i napisana w sposób poprawny, a jej polemiczny charakter powinien wciągnąć czytelników i zagwarantować im intelektualną rozrywkę. Momentami miałem wrażenie uczestnictwa w arcyciekawej dyskusji, która dodatkowo ma ogromną wartość merytoryczną. Musiał wykazał się w tym względzie świetnym wyczuciem i pokazał, że potrafi umiejętnie łączyć wartości historyczne i popularnonaukowe.

Całość ocenić należy bardzo wysoko, głównie ze względu na fachowość autora. Bogdan Musiał pokazał, iż w dziedzinie sowieckiej partyzantki stanowi dzisiaj absolutny top i potrafi świetnie operować tekstem. W całości zabrakło kilku elementów, głównie w zakresie organizacji i struktur oddziałów partyzanckich oraz materiałów graficznych, które doskonale wpisałyby się w świetnie przygotowany tekst. Nie zmniejsza to jednak znacząco wartości opracowania, które ma zadatki na prawdziwy hit wśród czytelników zafascynowanych frontem wschodnim.

Ocena:


Polecamy


Patronat


Recenzje
Portal "II wojna światowa": teksty Mateusz Łabuz, grafika CoDJumper.pl, zarząd: MindSpa Psycholog Kraków