Przejęcie władzy siłą przez komunistów

Polska w czasie II wojny światowej


Zainstalowanie władz komunistycznych w Polsce spotkało się z dużym oporem organizacji podziemnych, które przez lata toczyły walkę z niemieckim i sowieckim okupantem. Wobec brutalnej siły i ogromnej przewagi liczebnej przeciwnika słabnący ruch oporu nie był jednak w stanie stawić czoła nowemu najeźdźcy.

PKWN przeciera szlak

Powołanie Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego w lipcu 1944 roku stanowiło poważne zagrożenie dla funkcjonowania legalnych władz polskich skupionych wokół emigracyjnego ośrodka w Londynie. Sowieci postawili sojuszników i Polaków przed faktem dokonanym, instalując na ziemiach polskich organ uzurpujący sobie prawo do reprezentowania narodu polskiego. Wobec przewagi militarnej Armii Czerwonej i coraz aktywniejszej działalności NKWD na ziemiach polskich Rząd Polski na Emigracji nie miał szans na realną interwencję. Nie uzyskał także wsparcia sojuszników, którzy na tym etapie porozumieli się już z radzieckim dyktatorem Józefem Stalinem w sprawie oddania Polski do strefy wpływów ZSRR. Akt zdrady polskich interesów został przypieczętowany na konferencji Wielkiej Trójki w Jałcie.

Władza komunistów

27 lipca Polacy z PKWN zostali przetransportowani przez Sowietów do Lublina, gdzie mieli budować nowy ośrodek władzy. Komuniści zwodzili władze emigracyjne możliwością współpracy. Premier Stanisław Mikołajczyk poleciał do Moskwy, by rozmówić się ze Stalinem oraz przedstawicielami PKWN. Nie był jednak w stanie wynegocjować korzystnych warunków porozumienia. Komuniści mieli w tym czasie znaczącą przewagę w postaci radzieckich sił wojskowych i organów służb bezpieczeństwa, które rozpoczęły szeroko zakrojoną działalność na ziemiach wyzwalanych spod niemieckiej okupacji. Sowieci występowali nie tylko przeciwko zorganizowanym strukturom cywilnym Polskiego Podziemia, ale i żołnierzom, którzy do tej pory toczyli bohaterską walkę z Niemcami w ramach prężnego ruchu oporu. Prześladowania objęły m.in. członków Armii Krajowej, których rozbrajano i więziono. Wielu z nich miało zginąć z rąk Sowietów i ich komunistycznych polskich popleczników.



Przejęcie władzy siłą

Na wyzwalanych ziemiach od 1944 roku powstawały Urzędy Bezpieczeństwa jako komunistyczny aparat terroru i represji. Prowadzono aktywną propagandę i kampanię oszczerstw przeciwko AK i Rządowi Emigracyjnemu. Ujawniających się przed Sowietami AK-owców zamykano w więzieniach lub wcielano siłą do Ludowego Wojska Polskiego. Dochodziło także do polsko-sowieckich starć, które jednak nie mogły przynieść AK powodzenia wobec ogromnej przewagi liczebnej Armii Czerwonej. Stąd też wielu członków ruchu oporu postanowiły trwać w konspiracji i kontynuować walkę, tym razem przeciwko dominacji radzieckiej. 31 grudnia 1944 roku Stalin podjął decyzję o przemianowaniu PKWN na Rząd Tymczasowy. Zignorował tym samym stanowisko premiera Mikołajczyka, który zabiegał o utworzenie wspólnego ośrodka władzy uwzględniającego znaczącą pozycję, jaką Rząd Emigracyjny miał w całym okresie niemieckiej okupacji. Podczas konferencji w Jałcie mocarstwa zachodnie potwierdziły roszczenia ZSRR względem bezprawnie anektowanych wschodnich ziem polskich, jak również zgodziły się na zaproponowany przez Stalina sposób wyłonienia nowego rządu polskiego. Mimo iż Brytyjczycy i Amerykanie przystali na projekt przeprowadzenia demokratycznych wyborów, zgadzali się na ich kontrolę przez ZSRR, jednoznacznie przekreślając możliwość sprawiedliwego wyboru przedstawicieli polskiego rządu. W marcu 1945 roku NKWD aresztowało szesnastu przywódców Polskiego Podziemia, których następnie osądzono w Moskwie w związku z ich rzekomymi działaniami antyradzieckimi. Przez lata byłych członków podziemia represjonowano, więziono, torturowano, a nawet zabijano. Mocarstwa zachodnie nie interweniowały w momencie wprowadzania rządów terroru na ziemiach polskich. Zamiast tego 6 lipca 1945 roku USA i Wielka Brytania wycofały uznanie dla Rządu Emigracyjnego i zaakceptowały powołanie marionetkowego Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej utworzonego z nadania Moskwy kilka dni wcześniej. W skład gabinetu wszedł Mikołajczyk, ale jego rola była marginalna. Dwa lata później musiał uciekać z Polski na zachód, unikając w ten sposób pewnego aresztowania.

W 1946 roku na ziemiach polskich przeprowadzono referendum, które miało być próbą dla możliwości fałszowania wyborów powszechnych. Komuniści całkowicie zdominowali proces głosowania i liczenia głosów, wykorzystując ciągle rozbudowujący się aparat wojska i bezpieki. Rok później odnieśli zwycięstwo w wyborach parlamentarnych, które stanowiły zaprzeczenie idei demokracji i uczciwości. Przejmując władzę siłą, marionetkowy rząd z nadania Moskwy miał budować w Polsce komunizm przez ponad 40 lat. Nigdy nie zyskał jednak akceptacji polskiej ludności, czego dowodem było powstanie ruchu społecznego w postaci ,,Solidarności". To właśnie w Polsce jako pierwszym kraju komunistycznym doszło do demokratycznych przemian ustrojowych, co zapoczątkowało upadek Związku Radzieckiego. Mimo usilnych prób zdobycia powszechnego poparcia społeczeństwa, sprawdziły się słowa Stalina, który przed laty powiedział, że łatwiej osiodłać krowę, niż wprowadzić komunizm w Polsce.


Polecamy


Patronat


Recenzje