Krajowa Rada ministrów

Polska w czasie II wojny światowej


Wobec wkroczenia Armii Czerwonej na ziemie polskie w 1944 roku legalne władze państwa polskiego działające w konspiracji na okupowanych przez Niemców terenach stanęły przed koniecznością współpracy z Sowietami. Sytuacja Polskiego Podziemia była w tym czasie szczególnie trudna - wspierane przez NKWD jednostki Armii Czerwonej zwalczały wszelkie przejawy samodzielności konspiracji, uznając je za działalność antyradziecką. Pomagały także w formowaniu nowych komunistycznych władz podporządkowanych Moskwie, dokonując aresztowań wśród członków Polskiego Podziemia. Stąd też w styczniu 1944 roku prezydent RP na emigracji Władysław Raczkiewicz wydał dekret ,,O tymczasowej organizacji władz na terytorium Rzeczypospolitej", na mocy którego w maju 1944 roku Delegatura Rządu na Kraj został przekształcona w Krajową Radę Ministrów.

KRM miała za zadanie przygotowanie władz podziemnych do przejęcia kontroli nad wyzwalanym krajem, tworząc coś na wzór przyszłej władzy wykonawczej. Na jej czele stanął Jan Stanisław Jankowski (Stronnictwo Pracy), a funkcje jego zastępców pełnili przedstawiciele Stronnictwa Narodowego (Stanisław Jasiukowicz), Stronnictwa Ludowego (Adam Bień) i Polskiej Partii Socjalistycznej (Antoni Pajdak). Wszyscy zostali aresztowani przez Sowietów w marcu 1945 roku w czasie ukartowanych rozmów z przedstawicielami sił wojskowych ZSRR. Następnie Polaków sądzono w Moskwie tzw. procesie szesnastu.

KRM nie odgrywała większej roli wobec spadku znaczenia Rządu RP na Emigracji w ramach sojuszu alianckiego oraz coraz głębszej infiltracji środowiska polskiego ze strony sił komunistycznych w wyzwalanym przez Armię Czerwoną kraju. Do najważniejszych decyzji KRM należało zatwierdzenie projektu Powstania Warszawskiego. Rada prowadziła również współpracę z namiastką podziemnego parlamentu - Radą Jedności Narodowej. Po aresztowaniu szesnastu przywódców Polskiego Podziemia KRM zakończyła swoją działalność ze względu na zagrożenie ze strony Sowietów i brak realnych możliwości wpływania na sytuację w Polsce.


Polecamy


Patronat


Recenzje