Strona główna   |   Mapa serwisu   |   Polub nas!   |   Reklama w serwisie
Cytat: "Wprowadzenie komunizmu w Polsce byłoby podobne do nałożenia siodła na krowę", Józef Stalin

Informacje


Wydarzenia


Na froncie


Biografie


Tematycznie


Kultura i media


Współpraca





Pierwszy Amerykanin ginie na froncie
- dział Ciekawostki


Choć Stany Zjednoczone formalnie pozostawały niezaangażowane w II wojnę światową i dopiero w grudniu 1941 roku oficjalnie przystąpił do koalicji alianckiej, nie oznaczało to, iż konflikt nie obejmuje obywateli amerykańskich. Wielu z nich służyło w armiach innych krajów, niektórzy zaciągali się do formowanych naprędce jednostek zapewniających wsparcie przyszłym aliantom. W trakcie sześciu lat wojny zginęło około 420 tys. Amerykanów. Wielu z nich poniosło śmierć w Europie. Dzięki historykom udało się odnaleźć pierwszego amerykańskiego żołnierza, który zginął na froncie w czasie wojny, pełniąc oficjalne obowiązki. W 1940 roku Robert Moffay Losey pracował jako attache w Norwegii. Jego zadaniem było przygotowanie ewakuacji amerykańskiego korpusu dyplomatycznego w momencie inwazji Niemiec na Skandynawię. Niestety, szczęśnie mu nie sprzyjało. 21 kwietnia 1940 roku odłamek z niemieckiej bomby trafił Loseya prosto w serce. Amerykanin zginął na miejscu. Norwegowie upamiętnili amerykańskiego kapitana pomnikiem odsłoniętym w 1987 roku.


Polecamy


Patronat


Recenzje
Portal "II wojna światowa": teksty Mateusz Łabuz, grafika CoDJumper.pl, zarząd: MindSpa Psycholog Kraków