Strona główna   |   Mapa serwisu   |   Polub nas!   |   Reklama w serwisie
Cytat: "W Armii Czerwonej trzeba mieć więcej odwagi, żeby się cofać, niż iść do przodu", Józef Stalin

Informacje


Wydarzenia


Na froncie


Biografie


Tematycznie


Kultura i media


Współpraca





Porucznik Ward
- dział Ciekawostki


Powstanie Warszawskie to nasza narodowa świętość, którą pielęgnujemy przy każdej okazji. Obiegowe opinie o tragedii stolicy są dla wielu podstawą do obarczania odpowiedzialnością za ten stan rzeczy mocarstwa alianckie, które nie ruszyły na ratunek walczącej Warszawie. Sporo w tym racji, choć zwalanie winy na innych nie jest odpowiednią taktyką rozliczania klęski. Warto jednak pamiętać, że nie wszyscy nas w tym czasie opuścili. Porucznik John Ward był Brytyjczykiem. I to takim, który podczas Powstania Warszawskiego nie zwiał do Londynu. Pilot RAF na stałe związał się z Polakami. W 1941 roku zbiegł z niemieckiej niewoli i rozpoczął współpracę z Armią Krajową. W okresie walk o Warszawę prowadził audycje za pośrednictwem powstańczej radiostacji "Byłskawica". Informował swoich rodaków o warszawskim piekle. Bez większych efektów. Mocarstwa zachodnie interweniowały tylko w ograniczonym zakresie, choć o zdradzie mówić trudno. Norman Davies w swojej monografii dotyczącej Powstania Warszawskiego odnotował, iż Ward był nieocenionym orędownikiem sprawy polskiej na zachodzie. Warto dodać, iż po zakończeniu walk o stolicę, Ward przedostał się do jednego z oddziałów Armii Krajowej i nadal stawiał zbrojny opór Niemcom. Po wojnie został wydalony z Polski i powrócił do ojczyzny. Gdyby w Londynie było więcej Johnów Wardów, być może wojna skończyłaby się dla nas inaczej.


Konkurs


Patronat


Recenzje
Portal "II wojna światowa": teksty Mateusz Łabuz, grafika CoDJumper.pl, zarząd: MindSpa Psycholog Kraków