Strona główna   |   Mapa serwisu   |   Polub nas!   |   Reklama w serwisie
Cytat: "Być zwyciężonym i nie ulec, to zwycięstwo; zwyciężyć i spocząć na laurach, to klęska", Józef Piłsudski

Informacje


Wydarzenia


Na froncie


Biografie


Tematycznie


Kultura i media


Współpraca





Jerzy VI

Jerzy VI (1895-1952) – właściwie Albert Fryderyk Artur Jerzy Windsor. Wywodził się z królewskiej rodziny Windsorów, król brytyjski (Zjednoczonego Królestwa oraz dominiów), król Irlandii, a następnie cesarz Indii, brat Edwarda VIII.

Urodził się 14 grudnia 1895 roku w York Cottage. W okresie tym na tronie brytyjskim zasiadała jego prababka, królowa Wiktoria. Jej wnuk, książę Yorku, późniejszy król Jerzy V, był ojcem Alberta. Matką była księżniczka Maria Teck. Królowa Wiktoria z radością przyjęła narodziny prawnuka. Co więcej, był on szczególnie bliski jej sercu, bowiem rodzice postanowili nadać mu imię po pradziadku, zmarłym mężu królowej. W 1898 roku Albert, z nominacji królowej Wiktorii, uzyskał tytuł Jego Królewskiej Wysokości Księcia Yorku. Już w 1901 roku nastąpiła zmiana na tronie. Zmarłą królową Wiktorię zastąpił Książę Walii, przybierając imię Edwarda VII. Zmiany te wiązały się także z tytulaturą Alberta, który był od tej pory także Księciem Kornwalii. Warto nadmienić, iż w tym momencie przyszły król Jerzy VI był dopiero trzecim kandydatem w kolejce do tronu. Wydaje się, iż tak odległa perspektywa objęcia rządów skłaniała go do obrania innej ścieżki kariery. Postanowił zaangażować się w działalność wojskową, co jednak stało w sprzeczności z jego możliwościami. Albert od najmłodszych lat był chorowitym dzieckiem, miał trudności z nauką, co jednak mogło być wynikiem silnej presji, z jaką otoczenia chciało oduczyć go pisania lewą ręką. Albert nigdy nie nauczył się pisać poprawnie, a robienie z niego na siłę praworęcznego było nietrafionym posunięciem. Przez pewien czas Albert miał problemy z jąkaniem się i komponowaniem publicznych wypowiedzi. W 1909 roku Albert wstąpił do Akademii Royal Navy w Dartmouth. Nie radził sobie jednak najlepiej. Edukacja szła mu jak po grudzie. W 1910 roku zmarł jego dziadek, a ojciec objął tron jako Jerzy V. To znacznie skracało drogę Alberta do królestwa, gdyż był on drugi w kolejce po starszym bracie. Uzyskał też nowy tytuł Jego Królewskiej Wysokości Księcia Alberta, był bowiem synem króla Zjednoczonego Królestwa. 15 września 1913 roku Albert rozpoczął czynną służbę wojskową w marynarce wojennej. Po rozpoczęciu I wojny światowej nadal walczył pod brytyjską banderą. Dał się poznać jako żołnierz odważny i wytrwały. W 1916 roku brał nawet udział w bitwie jutlandzkiej, która była jednym z przełomowych momentów wojny morskiej podczas pierwszego światowego konfliktu. W 1917 roku, ze względu na kiepski stan zdrowia, zmuszony był do opuszczenia marynarki. Do końca wojny nie został już zaangażowany do walki. W październiku 1919 roku zdecydował się podjąć studia historyczne, socjologiczne (choć wtedy nie operowano taką nazwą) oraz ekonomiczne na Trinity College w Cambridge. W kolejnych latach Albert reprezentował króla w codziennych sprawach, wiele podróżując po kraju. Wykazywał szczególne zainteresowanie kwestiami przemysłu oraz handlu. Wydaje się, iż ten etap jego życia nie był szczególnie ciekawy, a jego biografowie koncentrują się raczej na pożyciu małżeńskim przyszłego króla. 26 kwietnia 1923 roku poślubił bowiem Elżbietę Bowes-Lyon, z którą miał następnie dwie córki. Pierwsza, Elżbieta (później jako królowa Elżbieta II), przyszła na świat w 1926 roku. Cztery lata później urodziła się Małgorzata. Drastyczne zmiany nastąpiły dopiero w 1936 roku. 20 stycznia zmarł król Jerzy V. Kolejnym w kolejce pretendentem do tronu był jego najstarszy syn. Ten jednak wdał się w skandal obyczajowy – romans z Amerykanką Wallis Simpson. Zdecydował się na abdykację na rzecz młodszego brata, co było w tym czasie wydarzeniem bez precedensu. Jerzy VI początkowo nie dowierzał informacjom od brata. Po pierwsze, nie spodziewał się, iż kiedykolwiek obejmie tron, po drugie, kompletnie nie był przygotowany do rządów. Co gorsza, w kontaktach międzyludzkich przeszkadzała mu wada wymowy, która pozostała mu z dzieciństwa (podejmowanego przez niego terapie zdołały tylko w części wyleczyć jąkanie) oraz brak pewności siebie. 11 grudnia 1936 roku Albert wstąpił na tron, przyjmując imię Jerzego VI, co miało być symbolicznym nawiązaniem do polityki prowadzonej jego ojca. Chciał też naprawić nadszarpnięty wizerunek monarchii, której nie przysłużyły się skandale z udziałem jego brata i afera związana z abdykacją. Miał jednak przed sobą trudny okres. Europa wkraczała w fazę kłótni politycznych związaną rozwijającymi się państwami totalitarnymi. W Niemczach władzę od ponad trzech lat dzierżył Adolf Hitler, budując prężne państwo oparte na aparacie represji i sile militarnej. Hiszpanię pogrążyła wojna domowa, we Włoszech niepodzielnie panował Benito Mussolini stojący na czele partii faszystowskiej. Wreszcie Związek Radziecki rządzony przez Józefa Stalina nie był przygotowany do roli sojusznika Wielkiej Brytanii. W latach trzydziestych marynarka brytyjska, która do tej pory dzierżyła palmę pierwszeństwa wśród światowych mocarstw, powoli zatracała dotychczasową hegemonię, po części za sprawą układów dyplomatycznych. Jerzy VI, choć kreowanie polityki Imperium należało raczej do zadań administracji rządowej, musiał zaangażować się w wielką dyplomację, co z kolei nie było jego domeną jako człowieka z natury nieśmiałego i pozbawionego zdolności przywódczych. 12 maja 1937 roku odbyła się uroczysta koronacja. Już rok później świat stanął na skraju przepaści, zmagając się z pierwszymi tak groźnymi żądaniami Adolfa Hitlera dotyczącymi Anschlussu Austrii. Premier Wielkiej Brytanii, Neville Chamberlain, wziął udział w konferencji monachijskiej, podczas której rzekomo miał wynegocjować warunki europejskiego pokoju. Jak się jednak okazało, było to złudne wrażenie, a hitlerowskie Niemcy już w rok później rozpętały II wojnę światową. Tymczasem w Wielkiej Brytanii panowały nastroje euforyczne, które podsycał sam Jerzy VI, podejmując u siebie nieudolnego premiera. Kolejnym krokiem króla, znacznie lepiej przemyślanym i rozsądnym, była polityczna wizyta w Ameryce Północnej, gdzie wraz z żoną odwiedził Kanadę i USA, kładąc podwaliny pod międzynarodową współpracę tych krajów z Wielką Brytanią. W maju para królewska odwiedziła Ottawę, gdzie zaakceptowany został Statut Westminsterski, nadający samodzielność kanadyjskiemu dominium. Jerzy VI spotkał się z prezydentem Stanów Zjednoczonych Franklinem Delano Rooseveltem. 8 czerwca 1939 roku przybył do Waszyngtonu, gdzie przyjęto go z niezwykłym entuzjazmem. Część badaczy ocenia, iż pomimo sielankowej atmosfery, w jakiej podejmowano królewską parę, Roosevelt i Jerzy VI omówili sporo ważnych spraw politycznych i militarnych, kładąc podwaliny pod przyszłą współpracę, przede wszystkim na polu marynarki wojennej. 15 czerwca 1939 roku Roosevelt pisał w pełnych kurtuazji słowach: „[…] Ciepłe przyjęcie, z jakim spotkaliście się podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych było spontanicznym gestem ludności amerykańskiej, którą mocno wzruszyła Wasza taktowność, łaskawość oraz zrozumienie problemów. Chciałbym, abyście zawsze czuli szczerość tej manifestacji uczuć i przyjaźni wszystkich Amerykanów”. Jak zatem widzimy, międzynarodowe więzi utworzone przez Jerzego VI mogły procentować w przyszłości, gdy niezbędna była pomoc oręża amerykańskiego w walkach przeciwko hitlerowskiej III Rzeszy. Zachowały się notatki króla poczynione podczas spotkań z prezydentem. O ile przekazują one nieco wiadomości na temat kwestii, jakie poruszano, o tyle najważniejszą informacją są kiepskie umiejętności pisarskie Jerzego VI, który popełniał sporo błędów językowych, notując swe myśli. Warto także podkreślić, iż nawiązała się silna przyjaźń między Pierwszą Damą Eleanor Roosevelt oraz matką prezydenta Sarą Delano Roosevelt, które podejmowały małżonkę króla na pikniku. Co ciekawe, panie raczyły się tradycyjnymi amerykańskimi hot-dogami, choć menu całej uroczystości było o wiele bardziej wyrafinowane. Wizyta królewskiej pary w Kanadzie i USA odebrana została jako spory sukces brytyjskiej dyplomacji.

1 września 1939 roku rozpoczęła się II wojna światowej. 4 września król wystąpił z orędziem do narodu, komentując wypowiedzenie wojny hitlerowskim Niemcom i zaangażowanie militarne Wielkiej Brytanii po stronie Polski i Francji. Jerzy VI nie angażował się w tym czasie politycznie na szczególną skalę, jednak podjął bardzo ważną decyzję, za którą pokochał go naród brytyjski – w 1940 roku kilkukrotnie odmawiał przeniesienia z Londynu bombardowanego przez niemiecką Luftwaffe podczas bitwy o Anglię. Gest ten był nie tylko przejawem męstwa, ale i solidarności z narodem. Królewska para przejawiała wyjątkową ruchliwość, odwiedzając szpitale i jednostki wojskowe, wizytując dywizjony lotnicze i rozdając odznaczenia. Ich zaangażowanie zostało dostrzeżone przez Brytyjczyków. Jednocześnie Jerzy VI cały czas zamieszkiwał Pałac Buckingham, który objęto wojennym rygorem. W efekcie światłych decyzji podejmowanych przez Jerzego VI zyskał on sobie miano króla pochłoniętego sprawami kraju i ludności. Wielokrotnie spotykał się z nowym premierem Winstonem Churchillem, omawiając bieżące zagadnienia. Ich rozmowy miały różny charakter, jednak nie ulega wątpliwości, iż to Churchill odpowiadał za kreowanie bieżącej polityki. Jerzy VI pełnił rolę reprezentacyjną, nie miał zresztą odpowiednich zdolności, by w jakimś większym stopniu angażować się w kwestie dyplomacji. Był jednak stale obecny w życiu politycznym i militarnym. W 1944 roku, tuż po lądowaniu w Normandii, udał się on nawet do Francji, gdzie wizytował oddziały. Misja ta, choć zabezpieczona ze wszech miar, narażała go na możliwość ataku sił niemieckich. Król nic sobie z tego nie robił, zdobywając polityczny kapitał. Przeżył zresztą sporą liczbę bombardowań niemieckich, a część pocisków sięgała nawet jego rezydencji, wobec czego wojenna zawierucha nie była mu obca. 8 maja 1945 roku odbyła się w Londynie Parada Zwycięstwa, w której uczestniczył także król z małżonką. Po zakończeniu działań wojennych Wielka Brytania musiała zmierzyć się z problemem dekolonizacji. Imperium Brytyjski, co nie ulegało wątpliwości, rozpadało się, a II wojna światowa tylko pogłębiła narastający od lat kryzys. Wobec tego kolejne terytoria otrzymywały autonomię, co było ceną za wiele lat wykorzystywania kolonii przez Brytyjczyków. W 1947 roku niepodległość uzyskały Indie, największy obszar kolonialny kontrolowany jeszcze przez Brytyjczyków. Dwa lata później, w 1949 roku powstała niepodległa Irlandia. Jerzy VI stracił tytuł króla Indii, co związane było z przemianami społecznymi w młodym kraju oraz polityczną rewolucją ogólnoświatową. Z biegiem czasu król coraz silniej podupadał na zdrowiu. W 1951 roku przeszedł operację płuc, co było następstwem postępującego raka. Niestety, stan zdrowia Jerzego VI był na tyle kiepski, iż spodziewano się najgorszego. Zmarł 6 lutego 1952 roku w Sandringham. 15 lutego odbył się uroczysty pogrzeb. Jego miejsce na tronie Wielkiej Brytanii zajęła najstarsza córka, Elżbieta II.


Polecamy


Patronat


Recenzje
Portal "II wojna światowa": teksty Mateusz Łabuz, grafika CoDJumper.pl, zarząd: MindSpa Psycholog Kraków